Wróć
Znajdujesz się na: Strona główna Dowiedz się więcej Analizy i Komentarze
Analizy i Komentarze

Marzec: globalni inwestorzy bagatelizują ryzyko

Czas czytania: 5 minuty

Kluczowe wydarzenia marca:

  • Globalne rynki akcji kontynuują wzrosty w marcu
  • Banki Centralne w Europie i USA nie zacieśniają polityki pieniężnej
  • BREXIT: nadal nic nie wiadomo
  • Surowce drożeją

Marzec był udanym miesiącem na większości rynków akcji. Globalni inwestorzy zdawali się zastanawiać nad rynkowymi perspektywami, mając z jednej strony do czynienia z ewidentnym spowolnieniem w globalnej gospodarce, a z drugiej strony z reakcjami głównych banków centralnych, starających się to spowolnienie złagodzić.

Indeksy giełdowe na rynkach rozwiniętych zamknęły miesiąc „na plusie”, gdzie liderem wzrostów był włoski indeks FTSE MIB (+3,03%). Na rynkach rozwijających się mogliśmy obserwować mieszane nastroje. Najmocniej zyskiwały giełdy w Indiach (+7,82%) oraz w Chinach (+5,09%), natomiast najgorzej wypadł główny indeks giełdy tureckiej notując spadek przekraczający 10%:

Inwestorzy w Warszawie raczej wstrzymywali się z zakupem akcji. Szeroki indeks WIG stracił w marcu symboliczne -0,62%. Narastająco, od początku 2019 akcje z tego indeksu zyskały +3,43%.

Banki centralne obawiają się spowolnienia

W drugiej połowie marca odbyło się mocno wyczekiwane posiedzenie FED (Amerykańska Rezerwa Federalna, odpowiednik banku centralnego). Amerykański bank centralny oficjalnie skapitulował, przyznając, że najprawdopodobniej nie będzie już w stanie podnieść stóp procentowych. Po podwyżce stóp w grudniu 2018 oraz zapowiedziach kolejnych ruchów FED powoli wycofywał się z ciaśniejszej polityki począwszy od stycznia, ale dopiero marcowe posiedzenie ujawniło szczegóły. Wykres oczekiwań co do stóp procentowych pokazał jasno, że to już koniec cyklu podwyżek. Co więcej, prezes FED Jerome Powell oficjalnie zapowiedział okrojenie działań zmierzających do redukcji bilansu począwszy od maja i zakończenie całego programu z początkiem czwartego kwartału.

Przypomnijmy, że obecnie trwa odwrócona operacja tego, co wcześniej nazywane było potocznie dodrukiem pieniądza, a Rezerwa Federalna stara się zmniejszać posiadane w swoim bilansie instrumenty o 50 mld dolarów miesięcznie.

Wycofanie się z planów zaostrzania polityki pieniężnej w USA początkowo rozpaliło wyobraźnię inwestorów, którzy przystąpili do zakupu akcji:

Nadmierny optymizm szybko się jednak wyczerpał, gdyż rynek uświadomił sobie, że FED swoim luźnym nastawieniem jasno przyznaje, że wycofuje się z planów zaostrzenia polityki pieniężnej ze względu na pogorszenie sytuacji makroekonomicznej.

Zaskoczenie przyszło także ze strony Europejskiego Banku Centralnego (EBC), który mocno złagodził swoją retorykę. W swoim komunikacie po posiedzeniu członków, które odbyło się na początku marca, prezes Mario Draghi poinformował, że EBC wydłuża do końca 2019 roku okres, w którym stopy procentowe pozostaną na obecnym poziomie (0%). W związku z powyższym najwcześniej zmiany kosztu pieniądza w strefie euro można spodziewać się w 2020 roku.

Ponadto wymownym gołębim akcentem było podjęcie już w marcu decyzji o uruchomieniu nowej serii tanich pożyczek dla banków komercyjnych (tzw. TLTRO -III), które rozpoczną się we wrześniu tego roku i będą miały dwuletni termin zapadalności. Oliwy do ognia dolała rewizja w dół prognoz dotyczących zarówno dynamiki PKB (redukcja z 1,7% do 1,1%), jak i inflacji, która według EBC wyniesie 1,2%, a nie 1,6%.

Na informacje te istotnie zareagowały notowania niemieckich obligacji skarbowych, których rentowność zaczęła gwałtownie spadać, nurkując pod koniec miesiąca do poziomu poniżej 0%:

BREXIT: kolejna porażka premier May

Miniony miesiąc nie przyniósł rozstrzygnięcia w kwestii opuszczenia przez Wielką Brytanię struktur Unii Europejskiej. W ostatnim dniu marca brytyjska Izba Gmin po raz trzeci odrzuciła umowę o warunkach brexitu. Stało się tak, choć premier Theresa May zdołała przekonać do niej wielu przedstawicieli eurosceptycznej frakcji Partii Konserwatywnej.

Na ostatnim unijnym szczycie uzgodniono, że jeśli brytyjski parlament odrzuci umowę o warunkach wyjścia z UE, to do brexitu dojdzie 12 kwietnia i będzie to brexit bez umowy, czyli tzw. twardy. Możliwe jednak, że będziemy świadkami odstępstwa od tego scenariusza. Donald Tusk, przewodniczący Rady Europejskiej ogłosił na 10 kwietnia specjalny unijny szczyt, na którym decydenci z Brukseli będą oczekiwać od rządu brytyjskiego konkretnych propozycji dotyczących brexitu. Możliwe jest także istotne wydłużenie okresu negocjacyjnego, co będzie wiązało się z przeprowadzeniem wyborów do Parlamentu Europejskiego w Wielkiej Brytanii.

Zamieszanie wokół wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej ma przełożenie na notowania funta wobec euro. W marcu ta para walutowa odnotowała sporą zmienność w przedziale 1,145 – 1,18:

Odrzucenie umowy nie spowodowało paniki na rynku. Inwestorzy ciągle liczą, że brexit da się opóźnić lub nawet anulować.

Surowce w cenie, udany kwartał dla ropy

W marcu ceny surowców mierzone indeksem surowcowym CRB kontynuowały wzrosty:

W przypadku ropy naftowej, miniony kwartał był najlepszy dla notowań tego surowca od prawie 10 lat. Cenę wspierało konsekwentne zmniejszanie produkcji przez kraje koalicji OPEC+ oraz spadający wolumen dostaw ze strony Iranu i Wenezueli, na które USA nałożyły sankcje. Pojawiające się obawy o globalną gospodarkę oraz popyt na surowce nie wywołały wśród inwestorów negatywnych reakcji.

Końcówka marca nie była udana w wykonaniu notowań złota. Cena za uncję kruszcu spadła poniżej poziomu 1300 USD i praktycznie powróciła do poziomów obserwowanych na początku miesiąca:

Spadek ceny kruszcu można wiązać z umocnieniem dolara oraz chwilowym powrotem optymizmu na rynki akcji. Niemniej jednak, biorąc pod uwagę obawy o globalną gospodarkę oraz luźną politykę monetarną w USA, perspektywy dla złota nie są najgorsze.

Uważamy, że obserwowana skala odbicia cen akcji na światowych rynkach w pierwszym kwartale tego roku nie ma uzasadnienia. Świadczą o tym pogarszające się perspektywy wzrostu gospodarczego na świecie odzwierciedlone w kiepskich odczytach danych makroekonomicznych. Naszym zdaniem wyceny globalnych akcji zawierają już także pozytywny wynik rozmów handlowych na linii USA-Chiny, a przecież nie znamy wielu szczegółów dotyczących dotychczasowych uzgodnień, a negocjacje w każdej chwili mogą zakończyć się fiaskiem. Bardzo możliwe, że jesteśmy w przededniu silniejszej korekty, dlatego nasze nastawienie do rynku akcji pozostaje negatywne.

źródło: stooq.pl/Thomson Reuters

Autor: IFM Global Funds S.A.

Drukuj

Przeczytaj również

Wrzesień: Rynki próbują odrabiać sierpniowe straty

Czytaj więcej

Sierpień: Rynki boją się recesji

Czytaj więcej

Lipiec: inwestorzy w oczekiwaniu na decyzje władz monetarnych

Czytaj więcej

Czerwiec: bankierzy centralni pompują euforię

Czytaj więcej

Maj: brak umowy handlowej odciska piętno na rynkach akcji

Czytaj więcej

Marzec: globalni inwestorzy bagatelizują ryzyko

Czytaj więcej

Luty: Euforia na giełdach w nadziei na Trade Deal

Czytaj więcej

Wyniki Funduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania na dzień 31 stycznia 2019 roku

Czytaj więcej

Styczeń: Światowe giełdy łapią oddech

Czytaj więcej

Kolejny udany rok dla posiadaczy IFM PORTFELA DYWIDENDOWEGO

Czytaj więcej

Zainwestuj w bezpieczne produkty finansowe otwarte na Ciebie

Kup online