Wróć
Znajdujesz się na: Strona główna Dowiedz się więcej Analizy i Komentarze
Analizy i Komentarze

Mamy bessę na rynkach wschodzących

Czas czytania: 2 minuty

Indeks MSCI Emerging Markets, który jest głównym miernikiem obrazującym sytuację na parkietach rynków wschodzących, spadł od początku 2018 roku o ponad 20%. Tak wysoki spadek jest zwykle traktowany przez inwestorów jako potwierdzenie, że na danym rynku trwa bessa. Czy będziemy świadkami dalszych spadków na giełdach krajów rozwijających się?

Sygnały ostrzegawcze o słabości poszczególnych rynków wschodzących docierały do inwestorów już wcześniej. Pierwszym krajem, którego indeks zanurkował poniżej poziomu 20% była Argentyna. Miało to miejsce w maju tego roku, a więc nieco ponad trzy miesiące od szczytu z końca stycznia. Po Argentynie, przyszedł czas na Turcję oraz Chiny. Rynki te przekroczyły 20-procentowy poziom spadków w czerwcu 2018 roku:

Przyczyn słabości rynków wschodzących jest wiele. Można je podzielić na wewnętrzne oraz zewnętrzne. Te pierwsze dotyczą sytuacji w poszczególnych krajach wywołanych np.: brakiem skutecznych reform gospodarczych (Argentyna) czy próbą ingerencji głowy Państwa w politykę monetarną (Turcja).

Uwarunkowania zewnętrzne to przede wszystkim podwyżka stóp procentowych w USA umacniająca kurs amerykańskiej waluty, która powoduje spadek cen surowców (kraje rynków wschodzących są ich głównymi eksporterami). Silny dolar to także problemy ze spłatą zobowiązań w przypadku krajów, których zadłużenie w tej walucie jest wysokie. Do uwarunkowań zewnętrznych możemy także zaliczyć konflikt handlowy (podwyżka ceł na import wybranych towarów) zapoczątkowany przez Stany Zjednoczone, który uderza w wiele rynków, w tym chiński.

Jakie są perspektywy dla rynków wschodzących w najbliższym czasie?

Część analityków zaznacza, że kryzys dotyczy jedynie wybranych krajów, których udział w indeksie MSCI Emerging Markets jest nieznaczny. Warto jednak przypomnieć o możliwej „epidemii”, czyli rozlaniu się problemów na wszystkie rynki wschodzące. Negatywny sentyment inwestorów może spowodować dalszą ucieczkę kapitału (sprzedaż akcji) ze wszystkich rynków tej grupy, pomimo kłopotów tylko wybranych krajów. Siłą napędową wyprzedaży może okazać się eskalacja wojny handlowej, która uderzy większość rynków wschodzących, a w największym stopniu w rynek chiński.

źródło: Thomson Reuters

Autor: IFM Global Funds S.A.

Drukuj

Przeczytaj również

Listopad: inwestorzy w mieszanych nastrojach

Czytaj więcej

11% w 2018 r. - trzecia wypłata dywidendy w funduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania

Czytaj więcej

IFM GLOBALNY AKTYWNEGO INWESTOWANIA NAJLEPSZY WŚRÓD FUNDUSZY MIESZANYCH

Czytaj więcej

Październik: fatalny miesiąc dla inwestorów

Czytaj więcej

Mamy bessę na rynkach wschodzących

Czytaj więcej

Sierpień: problemy Turcji niepokoją inwestorów

Czytaj więcej

Czeka nas „sztorm” w globalnej gospodarce?

Czytaj więcej

Druga wypłata dywidendy w Funduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania

Czytaj więcej

Silne spadki na rynku surowców przemysłowych. Ignorować je?

Czytaj więcej

Wyniki funduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania za I półrocze 2018

Zapraszamy do zapoznania się z materiałem podsumowującym wyniki subfunduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania za I półrocze 2018 roku.

Czytaj więcej

Zainwestuj w bezpieczne produkty finansowe otwarte na Ciebie

Kup online