Wróć
Znajdujesz się na: Strona główna Dowiedz się więcej Edukacja Opinie
Edukacja Opinie

Cykl „Inwestuj mądrze – czyli odkrywamy tajemnice funduszy”

Czas czytania: 5 minuty

Wybór funduszu inwestycyjnego – opłata za zarządzanie a opłaty bieżące

Wybór odpowiedniego funduszu inwestycyjnego nie jest zadaniem łatwym. Inwestor musi wziąć pod uwagę szereg różnych zmiennych, których często nie jest świadomy lub co do których nie może uzyskać odpowiednich informacji. Okazuje się jednak, że jest jeden czynnik, który ma bardzo istotne znaczenie dla przyszłego wyniku, a który (prawie) zawsze jest pod kontrolą inwestora. Tym czynnikiem są koszty związane z daną inwestycją.

W funduszach inwestycyjnych podstawowym kosztem jest opłata za zarządzanie. Przedstawiana jest jako procent pobierany od zainwestowanych środków, wyrażony w skali jednego roku. Opłata ta jest niejako „ukryta” przed inwestorami, ponieważ codzienna cena jednostki uczestnictwa funduszu już ją zawiera.

Przykładowo: jednostka pewnego funduszu X jest wyceniona na 100 zł. Fundusz pobiera opłatę za zarządzanie w wysokości 4% rocznie. dla uproszczenia zakładamy, że to jedyny koszt funduszu. Oznacza to tyle, że jeśli fundusz nie inwestowałby otrzymanych środków, to po roku wycena jego jednostki spadłaby do 96 zł. W rzeczywistości opłata za zarządzanie naliczana jest z każdą wyceną. W naszym przykładzie (zakładamy 250 dni wyceny – liczba dni roboczych w 2017 roku) wycena jednostki uczestnictwa spadałaby o 0,016 zł. Dlatego jeśli analizowany fundusz zakłada wzrost wartości jednostki średniorocznie o np. 8%, to oznacza, że w rzeczywistości muszą osiągnąć zysk na poziomie 12%.

Gdzie szukać informacji o opłacie za zarządzanie?

Jak przedstawia się poziom opłaty za zarządzanie w typowych polskich funduszach akcji i obligacji? Skąd odczytać takie informacje? Najprościej z Kart Funduszy, w których TFI pokazują maksymalne stawki opłat za zarządzanie. Poniższe zestawienie powstało w oparciu o informacje pozyskane od 60 funduszy akcji uniwersalnych oraz 29 funduszy dłużnych uniwersalnych:

nr1.png

Jak widać, połowa uniwersalnych funduszy akcyjnych w Polsce pobiera opłatę za zarządzanie w wysokości 4%. W przypadku funduszy dłużnych to ok. 1,8%. Takie koszty musi ponieść inwestor w skali roku, niezależnie od wyników inwestycyjnych funduszu.

Informacje o opłatach bieżących – gdzie je znaleźć?

Nabywcy funduszy inwestycyjnych często poprzestają jedynie na zapoznaniu się z opłatą za zarządzanie. Takie postępowanie może niekiedy narazić inwestora na niespodziewane koszty. Okazuje się bowiem, że opłata za zarządzanie nie odzwierciedla w pełni wszystkich wydatków ponoszonych przez fundusz – taką informację uzyskamy dopiero po sprawdzeniu opłat bieżących (ang. Total Expense Ratio, TER).

Opłaty bieżące to wszystkie koszty poniesione przez fundusz w danym roku obrotowym. Wlicza się w nie oczywiście opłatę za zarządzanie, ale również inne obciążenia, takie jak np. opłaty za usługi księgowe, koszty audytu funduszu, prowadzenie rachunków bankowych funduszu, zezwolenia i rejestracje. W opłatach bieżących są więc widoczne koszty naliczane przez instytucje, które umożliwiają funduszowi działanie (agent transferowy, bank depozytariusz). Przedstawia się je w ujęciu procentowym jako udział tych kosztów w średniej wartości aktywów netto funduszu za dany rok obrotowy.

Gdzie można znaleźć informację o wysokości opłat bieżących? W dokumencie, który nosi nazwę Kluczowe Informacje dla Inwestorów (ang. Key Investor Information Document, KIID). Obowiązek jego sporządzenia wynika bezpośrednio z ustawy o funduszach inwestycyjnych, a skład i forma tego dokumentu są ściśle regulowane, w przeciwieństwie do Kart Funduszy, które każde TFI przygotowuje wedle swojego uznania.

Różnica pomiędzy opłatami bieżącymi a opłatą za zarządzanie

W przypadku funduszy o dużej wartości aktywów różnica pomiędzy opłatami bieżącymi a opłatą za zarządzanie jest bardzo mała. Tak jest w większości przypadków, co udowadnia poniższa tabela:

nr2.png

Sprawdziliśmy poziom opłat bieżących w tych samych funduszach, w których wcześniej analizowaliśmy opłatę za zarządzanie. Nie w każdym przypadku jednak uzyskaliśmy informacje o wysokości opłat bieżących. Posługując się nawet tym trochę okrojonym zestawem danych, widać, że w przypadku funduszy akcyjnych poziom opłat bieżących jest tylko niewiele wyższy niż wynagrodzenia pobierane przez zarządzających. W przypadku funduszy dłużnych opłaty bieżące są z kolei trochę niższe niż opłata za zarządzanie.

Teoretycznie to niemożliwe, ponieważ TER (opłata bieżąca) zawiera w sobie opłatę za zarządzanie i inne koszty, ale w Kartach Funduszy znajdują się maksymalne stawki opłat za zarządzanie. Wydaje się, że w przypadku funduszy dłużnych realne wynagrodzenie pobierane przez zarządzających jest niższe, co w konsekwencji powoduje przyjmowanie przez opłaty bieżące takich wartości jak powyżej.

Skoro w większości przypadków różnica pomiędzy opłatą za zarządzanie a opłatami bieżącymi jest tak niewielka, czy nie lepiej ograniczyć się tylko do sprawdzenia tej pierwszej miary? Nie w przypadku funduszy o małej wartości aktywów, ponieważ wtedy wszystkie dodatkowe koszty, poza wynagrodzeniem dla zarządzających, mogą w istotny sposób obciążać aktywa inwestora.

Dla przykładu można posłużyć się rzeczywistym funduszem akcyjnym, którego aktywa wynoszą ok. 7,5 miliona złotych. W jego Karcie widnieje informacja, że maksymalna opłata za zarządzanie to 4%, czyli podobnie jak średnia rynkowa. Tymczasem widoczny w KIID-zie poziom opłat bieżących to 6,15%. Okazuje się więc, że potencjalny inwestor, który poprzestanie na zapoznaniu się z Kartą Funduszu, nie jest świadomy tego, że faktyczne koszty zainwestowania w ten fundusz są dużo wyższe.

Powyższe opłaty to nie wszystkie koszty, z którymi musi się liczyć inwestor kupujący fundusze inwestycyjne. Do tego często dochodzą opłaty za nabycie, a czasami również za konwersję i sprzedaż jednostek funduszu, czyli tzw. opłaty manipulacyjne. O tym w następnym odcinku naszego cyklu.

Jednak już powyższy przykład pokazuje, że przed podjęciem decyzji o zakupie funduszu inwestycyjnego inwestor powinien sprawdzić dokładnie koszty, w których będzie partycypować. To jeden z niewielu czynników, który może kontrolować, a dzięki temu zwiększyć swoje szanse na zyskowną inwestycję.

Autor: Aleksander Jawień, Zarządzający IFM Global Funds.

Powyższy artykuł jest częścią cyklu poradnikowego „Inwestuj mądrze – czyli odkrywamy tajemnice funduszy”.

Drukuj

Przeczytaj również

Wrzesień: Rynki próbują odrabiać sierpniowe straty

Czytaj więcej

Sierpień: Rynki boją się recesji

Czytaj więcej

Lipiec: inwestorzy w oczekiwaniu na decyzje władz monetarnych

Czytaj więcej

Czerwiec: bankierzy centralni pompują euforię

Czytaj więcej

Maj: brak umowy handlowej odciska piętno na rynkach akcji

Czytaj więcej

Marzec: globalni inwestorzy bagatelizują ryzyko

Czytaj więcej

Luty: Euforia na giełdach w nadziei na Trade Deal

Czytaj więcej

Wyniki Funduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania na dzień 31 stycznia 2019 roku

Czytaj więcej

Styczeń: Światowe giełdy łapią oddech

Czytaj więcej

Kolejny udany rok dla posiadaczy IFM PORTFELA DYWIDENDOWEGO

Czytaj więcej

Zainwestuj w bezpieczne produkty finansowe otwarte na Ciebie

Kup online