Wróć
Znajdujesz się na: Strona główna Dowiedz się więcej Komentarze Opinie
Komentarze Opinie

Cena m2 w Shenzhen przekracza 30 000 zł. Chińskie władze próbują ograniczyć wzrost cen nieruchomości.

Czas czytania: 2 minuty

Seria obniżek stóp procentowych w 2015 roku ożywiła rynek nieruchomości w Chinach. Już od drugiej połowy 2015 roku, ceny mieszkań zaczęły dynamicznie rosnąć. W październiku 2016 roku wzrost cen mieszkań w skali kraju wyniósł aż 12,3 proc. r/r, a w niektórych miastach przekraczał 20 proc. r/r. W celu schłodzenia rynku nieruchomości chińskie władze wprowadziły ograniczenia administracyjne utrudniające kupno mieszkań.

Wzrost cen mieszkań w chińskich miastach (r/r)

Ceny mieszkań.png

Źródło: Rabobank

Ograniczenia administracyjne mają schłodzić rynek nieruchomości

Chińskie władze wprowadzają ograniczenia administracyjne w zakupie mieszkań, aby zmniejszyć wzrost cen i ograniczyć spekulacyjne zakupy nieruchomości. W bieżącym roku już ponad 20 miast (w tym Szanghaj i Pekin) wprowadziło restrykcje ograniczające zakup mieszkań. Polegają one przede wszystkim na zwiększaniu wymaganego kapitału własnego oraz ograniczaniu liczby kupowanych mieszkań przez jednego nabywcę. Przykładowo w grudniu, w celu powstrzymania spekulacyjnych zakupów w Szanghaju, wprowadzono kolejne restrykcje, zwiększające wymagany minimalny udział kapitału własnego do 35 proc. w przypadku zakupu pierwszej nieruchomości oraz do 50 proc. dla osób kupujących swoją drugą nieruchomość.

Implementowane ograniczenia przyniosły już pierwsze efekty. W listopadzie wolumen sprzedanych nieruchomości w 30 głównych chińskich miastach spadł po raz pierwszy od 21 miesięcy. Sprzedano w nich 19,9 miliona metrów kwadratowych, co jest poziomem o 4,2 proc niższym niż w listopadzie ubiegłego roku. W październiku wolumeny transakcji w Pekinie i Szanghaju spadły odpowiednio o 41 proc. r/r i 18 proc. r/r. Wprowadzone przez władze ograniczenia znacznie zmniejszyły także wolumen transakcji w mniejszych miastach.

Co to oznacza dla Ciebie, inwestorze?

Sektor nieruchomości, wraz z budownictwem, ma około 15 proc. udział w chińskiej gospodarce. Ograniczenie wzrostu cen nieruchomości oraz wolumenu sprzedaży może krótkoterminowo obniżyć poziom aktywności gospodarczej, a tym samym przyczynić się do zmniejszenia oczekiwań inflacyjnych i osłabienia wyników spółek związanych z sektorem nieruchomości. W dłuższym terminie unormowanie sytuacji na rynku nieruchomości powinno się jednak przyczynić do poprawy stabilizacji gospodarki.

Autor: Łukasz Magiera, Analityk, IFM Global Funds. Zadaj pytanie autorowi na [email protected]

Drukuj

Przeczytaj również

Wrzesień: Rynki próbują odrabiać sierpniowe straty

Czytaj więcej

Sierpień: Rynki boją się recesji

Czytaj więcej

Lipiec: inwestorzy w oczekiwaniu na decyzje władz monetarnych

Czytaj więcej

Czerwiec: bankierzy centralni pompują euforię

Czytaj więcej

Maj: brak umowy handlowej odciska piętno na rynkach akcji

Czytaj więcej

Marzec: globalni inwestorzy bagatelizują ryzyko

Czytaj więcej

Luty: Euforia na giełdach w nadziei na Trade Deal

Czytaj więcej

Wyniki Funduszu IFM Globalny Aktywnego Inwestowania na dzień 31 stycznia 2019 roku

Czytaj więcej

Styczeń: Światowe giełdy łapią oddech

Czytaj więcej

Kolejny udany rok dla posiadaczy IFM PORTFELA DYWIDENDOWEGO

Czytaj więcej

Zainwestuj w bezpieczne produkty finansowe otwarte na Ciebie

Kup online